Blog

Trader Forex Futures

KN FLOW No Comments

Pasjonujesz się giełdą?

Szukasz nowych wyzwań i możliwości osiągnięcia niezależności finansowej?

6977441727_d54e2eaafb_b

Zostań TRADEREM

Jesteśmy osobami pasjonującymi się rynkami finansowymi. Chcemy zbudować silną grupę traderów skupionych w TRADING ROOMIE w Rzeszowie. Zachęcamy do kontaktu osoby grające na giełdzie lub walutach hobbistycznie, które chciałyby się tym zajmować profesjonalnie.

Nie wymagamy specjalistycznych znajomości prognozowania, nie musisz też mieć szklanej kuli. Wystarczy zaangażowanie i chęć do nauki oraz trochę wolnego czasu.

Pożądana jest: umiejętność koncentracji uwagi, analitycznego myślenia, podejmowania ryzyka, odporność na stres, łatwość dostosowania się do błyskawicznie zmieniającej się sytuacji na giełdzie.

Pisz @ na contact@szelag.biz

 

Podsumowanie rynków w kwietniu

No Comments

Rafał TereszkiewiczFLOW-WSIZ

Łukasz Kruk

Jarosław Szeląg

 

 

Światowe indeksy – słów kilka

Kwiecień dla europejskich i dla amerykańskich indeksów był mieszany. Trzy największe indeksy z Wall Street zyskały od 0,8% do około 1%. W porównaniu z trendem wzrostowym jaki występuje na Wall Street od kilku lat jest to bardzo mizerny wzrost . Spowodowane to może być niepewnością w stosunku do polityki monetarnej FED-u oraz mieszane wyniki kwartalne spółek. Słabe wyniki związane są ze zbyt mocnym dolarem, który ogranicza przychody spółek eksportujących swoje produkty. Patrząc na indeksy S&P 500, Dow Jones Industrial czy NASDAQ trudno ocenić czy warto uwzględnić akcje z tych sektorów do swojego portfela inwestycyjnego.

Jeśli chodzi o indeksy krajów strefy Euro w kwietniu miała miejsce spora korekta, dość długo wyczekiwana przez inwestorów. Niemiecki indeks DAX stracił ponad 500 punktów licząc od marcowego zamknięcia, a francuski CAC40 – 25 punktów. Rynek nie wziął pod uwagę dobrych wyników europejskich spółek jak i dobrych danych makroekonomicznych korygując kilkanaście procent wzrostów spowodowanych wprowadzonym w styczniu europejskim QE. Będąc przy Europie warto się jeszcze pochylić nad brytyjskim FTSE 100, które w kwietniu zaliczyło dosyć stabilny wzrost mimo obaw związanych z tamtejszymi wyborami parlamentarnymi.

Polski rynek kapitałowy

Kwiecień na polskiej giełdzie był związany ze wzrostami niemal wszystkich indeksów. Główny indeks polski – WIG znajduje się obecnie na poziomie 55,922 będąc najwyżej od 2007 roku i dąży do przełamania oporu związanego z kryzysem funduszy subprime. Sytuacja na indeksie WIG20 wygląda już nieco gorzej. Obecnie indeks testuje wsparcie z końca kwietnia na poziomie 2541. W tym przypadku prawdopodobny jest dalszy wzrost do poziomu 2550. Patrząc na indeksy MWIG40 i SWIG80 można powiedzieć, że sytuacja małych i średnich przedsiębiorstw jest obiecująca. Zapewne dużą rolę odegrał tutaj EBC i wprowadzenie polityki luzowania monetarnego QE. Obecne przekroczenie przez MWIG40 poziomu           3480 może wskazywać na kolejny cel indeksu 3500, który w tym przypadku będzie dla indeksu kluczowym. SWIG80 nie wygląda już tak pomyślnie jak MWIG40. Pomimo tej różnicy indeks ten znajduje się w trendzie wzrostowym dążąc do przełamania poziomu z końca 2013 roku. Może to zająć sporą chwilę zanim SWIG80 pokona powyższy opór. Pewne jest, że w przypadku ziszczenia się tego scenariusza indeks będzie kontynuował wzrost i zdobywał nowe szczyty.

Problemem dla polskiej giełdy jest sektor banków, który ciągle znajduje się w trendzie bocznym. Warto wspomnieć, że po kryzysie z 2008 roku nie udało się indeksowi banków pokonać oporu. Obecnie ciągle oscyluje wokół poziomu 8290 i wydaje się być bliski przełamaniu oporu 8350, który w tym przypadku wskazywałby na kontynuację wzrostów do kolejnego poziomu z początku 2014 roku.

Forex

EURUSD

Na początku kwietnia na głównej parze mieliśmy spadki, kurs po raz kolejny odbił się od bariery jaką          jest poziom 1,10. Spadki wyhamowały dopiero blisko poziomów ostatnich dołków długoterminowego trendu spadkowego. Słabe dane z amerykańskiej gospodarki powstrzymały osuwanie się. Słabo wypadły dane ADP Nonfarm Payrolls, które zostały potwierdzone przez piątkowy odczyt na poziomie 126 tysięcy, spodziewano się 246 tysięcy. Słabe również dane o inflacji i rozpoczętych budowach domów sprawiły,         że w drugiej połowie miesiąca mieliśmy rajd w górę. Kupujący skutecznie rozbili okrągły poziom 1,10, pokonując linię trendu spadowego, która stanowiła górne ograniczenie trójkąta. Obecnie kurs pary znajduje się na poziomach 1,12.

Wykres 1. EURUSD, 1D

111

Źródło: http//:stooq.pl

 

GBPUSD

Na rynku funta mieliśmy bardzo podobną sytuacje co na głównej parze, z tą różnicą, że spadki na początku miesiąca były silniejsze, sprzedający zdołali zejść poniżej minimów z marca na 1,463; nie trwało to jednak długo, w reakcji na słabe dane z Stanów Zjednoczonych mogliśmy obserwować szarżę byków przez niemal 900 pipsów aż do kluczowego oporu w okolicach 1,54-1,55 gdzie snajduję się także średnia 200-sesyjna. Jak się okazało była to pułapka na niedzwiedzi, którzy w popłochu zamykali swoje krótkie pozycje (Short Squeeze) windując cenę. Na uwagę zaslugują również dobre odczyty PMI, ktore we wszystkich sektorach znajdują się powyżej 50.

 

 

Wykres 2. GBPUSD, 1 D

222

Źródło: http//:stooq.pl

USDJPY

Para przebywa w średnioterminowym trendzie bocznym , dlatego należy się wstrzymać z inwestycjami do czasu aż popyt lub podaż zdołają przejąć kontrolę. W krótszym terminie cena testuje spadkową linię trendu, w długim terminie należy oczekiwać zwyżek czyli powrotu do trendu wzrostowego ponieważ indeks giełdy w Japonii – Nikkei cały ciągle rośnie, choć należy mieć też na uwadze, że ostatnio ta dodatnia korelacja uległa osłabieniu.

Wykres 3. USDJPY, 1 D

333Źródło: http//:stooq.pl

Z ciekawostek, należy też odnotować że kurs pary EURPLN, spadł poniżej psychologicznej bariery              4 zł, tak niskie poziomy nie były widziane od 2011 roku. Analitycy nie sa zgodni czy obecne poziomy        są do utrzymania przez dłuższy czas. Należy jednak pamiętać, że umacniający się złoty będzie sprzyjał wzrostom na warszawskiej giełdzie.

Styczen na rynkach finansowych

KN FLOW No Comments

icon_lkW porównaniu do spokojnego grudnia 2014, wbrew przesądom „Rajdu Świętego Mikołaja”, styczeń 2015 zaskoczył niemal wszystkich inwestorów. Historyczne maksima, decyzja Szwajcarskiego Banku Centralnego oraz rozpoczęcie luzowania polityki monetarnej w Europie wpłynęły na niestabilność rynków. Prześledźmy krótko, co wydarzyło się tak ważnego.

Niespodziewanie Nowy Rok przyniósł nowe maksima na światowych indeksach. Ogłoszenie decyzji EBC o luzowaniu polityki monetarnej spowodowało euforię wśród inwestorów z Niemiec. Indeks DAX pokonał poziomy sprzed roku by znaleźć się obecnie na historycznym maksimum 10630 pkt. Podobnie zareagował francuski CAC40 osiągając swoje historyczne maksimum na poziomie 4680 pkt. Warto zauważyć, że ważnym poziomem dla giełdy francuskiej jest poziom z czerwca 2014 roku wynoszący4600 pkt., który obecnie będzie testowany przez inwestorów. Z kolei londyńskie FTSE250, co prawda nie pokonało maksimów z końca lutego 2014, lecz broni psychologicznego poziomu 16500 pkt. Dużo gorzej wygląda natomiast sytuacja na polskim indeksie – WIG20. Sytuacja na Ukrainie spowodowała znaczny odpływ kapitału, na bezpieczniejsze parkiety.

forex-05

Obecnie WIG20 znajduje się na poziomie 2320 pkt. Poziom 2300 pkt. będzie kluczowy dla polskiej giełdy ze względu na kilkukrotne testowanie tego wsparcia. Niewątpliwie dużą rolę odgrywa tu także napięta sytuacja sektora górniczego, a dokładnie Jastrzębskiej Spółki Węglowej, której kondycja znacząco wpływa na główny indeks GPW. Amerykańskie indeksy zadziwiająco dobrze radzą sobie z echem deflacji europejskiej. S&P500 znajduje się obecnie pod ważnym poziomem 2050 pkt., nota bene w ostatnich sesjach mocno testowanym. Przebicie tego oporu może poprowadzić indeks na kolejne historyczne maksima. Podobnie ma się sytuacja na indeksie DOW. Obecnie broniony poziom 17400 pkt może być przesłanką do kolejnych jego wzrostów. Kluczową rolę odgrywać będzie w tym przypadku cena ropy – niezwykle ważnego surowca dla gospodarki amerykańskiej, jak również oddziaływanie wprowadzonego niedawno Europie luzowania monetarnego.

Niewątpliwie ważnym czynnikiem, który zachwiał rynkami finansowymi była decyzja SNB o zaprzestaniu obrony kursu franka szwajcarskiego na poziomie 1,20 oraz podjęcie decyzji o obniżce stóp procentowych. Efektem tego posunięcia był ogromny spadek kursu EURCHF oraz USDCHF, co z kolei odbiło się także na kursie EURUSD oraz CHFPLN.

Jak giełdy podsumują styczeń? Jaka tendencja zapowiada się na miesiąc luty? Na pewno duży wpływ na sytuację rynków finansowych w kolejnym miesiącu odegra EBC.


Łukasz Kruk

 

 

Słaby rok dla spółek sektora węglowego

KN FLOW No Comments

Inwestorzyjarekszelag bardzo surowo potraktowali w roku 2014 spółki węglowe. Kursy czołowych kopalń notowanych na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych skupionych w surowcowym indeksie sektorowym znacznie się obniżyły. Polski węgiel umiera a najlepszym tego dowodem jest Jastrzębska Spółka Węglowa, będąca największym producentem węgla koksowego i znaczącym producentem koksu w Unii Europejskiej.

Kurs w ciągu roku stracił prawie 70% spadając do historycznych minimów 16,05 zł/akcja, kapitalizacja spółki obniżyła się do 2 miliardów złotych. W 2011 roku cena w IPO dla inwestorów wyniosła 140 zł, debiut upłynął w atmosferze sukcesu i ambitnych planów na przyszłość wygłaszanych przez prezesa Zagórowskiego oraz ówczesnego ministra skarbu państwa Aleksandra Grada. Przyszłość jednak okazała się zgoła odmienna, trzy lata później spółka notuje straty, po trzech kwartałach 2014 roku strata wyniosła ponad 300 milionów a zysk ze sprzedaży spadł o 244% r/r. Dwa lata temu zysk spółki przekroczył 77 mln zł, a trzy lata temu znajdował się na zupełnie innym poziomie… sięgał niemal miliarda złotych.

Powodów do zadowolenia nie widzą także instytucje wydające rekomendacje sprzedaj z ceną docelową poniżej 20 złotych. Swoją drogą kurs znajduje się już poniżej najczarniejszych wycen analityków. Spółka nie wypłaciła dywidendy z zysku za 2013 rok co także spowodowało podaż ze strony inwestorów długoterminowych (w prospekcie emisyjnym napisano o 30% przeznaczeniu zysku dla akcjonariuszy). Ceny spot węgla koksowego na rynkach najniższe od 5 lat, perspektywy nadal negatywne, rynek pozostanie trudny dla spółek węglowych – oceniają analitycy.

2015-02-09_16h23_40

Nieco lepsza sytuacja panuje w Bogdance, producenta węgla kamiennego w Polsce, kurs w ciągu roku zniżkował “tylko” o 20%, kiedy indeks WIG20 spadł o 5%. Tutaj jednak dynamiki roczne są pozytywne, nieco gorzej jest w ujęciu kwartalnym jednak ogólna sytuacja jest stabilna, spółka corocznie od debiutu płaci dywidendę o rosnącej dynamice. Jest duża szansa że zysk netto Bogdanki wyniesie 249 mln zł w tym roku i wzrośnie do 340 mln zł w 2015 roku, przy przychodach odpowiednio: 2.014 mln zł i 2.199 mln zł. Problemem jednak pozostanie nadpodaż węgla, od dłuższego czasu mówi się o konieczności ograniczania mocy produkcyjnych z powodu braku rentowności.

Patrząc jednak w przyszłość widać światełko w tunelu i szansę na odbicie oraz wzrost wycen rynkowych, bowiem analitycy Kalliwoda Reasearch w wydanym ostatnio raporcie twierdzą że najgorsze jest właśnie teraz, w tym roku. W 2015 roku pojawi się zysk – 160 mln zł. W 2016 roku urośnie on do 430 mln zł, a w 2017 przekroczy 790 mln zł. Analitycy zakładają, że wróci silniejszy popyt na węgiel koksujący (jego ceny zależą od stopnia ożywienia w gospodarce). Wzrośnie więc jego cena i zyski spółki. Biuro wyliczyło między innymi, że 10-proc. zmiana ceny węgla przekłada się aż na 40-proc. zmianę wysokości zysku operacyjnego JSW. Jeśli tak miałoby być to wkrótce insiderzy oraz duże podmioty powinny zatrzymać spadek kursu JSW.

Jarosław Szeląg